Infekcje intymne – czy powodują zaburzenia miesiączkowania?

Problem infekcji intymnych dotyka wielu kobiet. Nieprawidłowa higiena, korzystanie z publicznych toalet, noszenie „nieoddychającej” bielizny. To wszystko może doprowadzić do infekcji intymnych, które dają wiele nieprzyjemnych objawów. Ale czy ich efektem może być zaburzenie miesiączkowania?

Dlaczego dochodzi do infekcji?

W wydzielinie pochwowej znajduje się ponad sto rodzajów różnych mikroorganizmów. Choć niektóre z nich mogą wywoływać choroby, to przeważają tu „dobre bakterie” – pałeczki kwasu mlekowego. Dopóki ta przewaga się utrzymuje, nie mamy czym się martwić. Czasami jednak dochodzi do tego, że dobre bakterie giną albo są nieaktywne. Wykorzystują to złe bakterie, które namnażają się i wywołują stany zapalne. 

Wśród przyczyn infekcji podaje się przygodne stosunki seksualne bez zabezpieczenia, niewłaściwą higienę, cukrzycę, ciążę, korzystanie z publicznych toalet czy ręczników współlokatorów, a także stosowanie antybiotyków. Zapalenie może być też wywołane przez kosmetyki – zwłaszcza te, które zawierają w sobie sztuczne substancje zapachowe czy barwniki. 

Jakie są objawy infekcji intymnych?

Infekcje intymne mogą dawać różne objawy, w zależności od tego, co je wywołało. Choć symptomy przy zarażeniu bakteriami, wirusami czy grzybami mogą się różnić, to znajdziemy też wspólne objawy. Bardzo często spotkamy się z pieczeniem, swędzeniem oraz zaczerwienieniem sromu. Powinna zaniepokoić nas również zmieniona wydzielina. Szaro lub szaro-białawe upławy o rybim zapachu mogą świadczyć o bakteryjnej waginozie. W przypadku rzęsistkowicy wydzielina jest pienista i cuchnąca. Często ma też żółtozielony odcień. W przypadku infekcji często też odczuwamy ból podczas stosunku. 

Warto regularnie badać się u ginekologa, ponieważ niektóre infekcje, jak np. chlamydioza, mogą nie dawać żadnych widocznych objawów. Jeśli jednak zauważymy infekcje, nie powinniśmy jej bagatelizować. Niektóre nieleczone dolegliwości, jak np. waginoza, mogą zwiększać ryzyko poronienia i prowadzić do zapalenia narządów miednicy. 

Infekcje intymne a zaburzenie miesiączkowania

Infekcje intymne nie wpływają bezpośrednio na nasz cykl miesiączkowy. Należy jednak pamiętać, że niewyleczone infekcje mogą powodować już cięższe schorzenia. Wówczas dolegliwości te mogą mieć wpływ na miesiączkę. 

Ciekawostką jest jednak, że to miesiączka może mieć bezpośredni wpływ na powstawanie infekcji intymnych. W czasie okresu w kobiecym organizmie spada poziom estrogenów, które przyczyniają się do produkcji pałeczek kwasu mlekowego. Kwas mlekowy zakwasza pH pochwy, przez co chroni nas przed szkodliwymi patogenami, które lubią kwaśnego środowiska. W czasie miesiączki pH jest bardziej zasadowe, co sprzyja różnym bakteriom i wirusom. Wówczas jesteśmy bardziej podatne na infekcje. Do tego dochodzi jeszcze krew, która może się przyczynić do rozwoju bakterii. Pamiętajmy więc szczególnie w tym czasie o odpowiedniej higienie okolic intymnych.

Warto dodatkowo stosować probiotyki, które wpływają na utrzymanie odpowiedniego poziomu flory bakteryjnej. Tego typu produkty znajdziecie np. na stronie: www.lactovaginal.pl.